Człowiek z Piltdown

Oszustwo powszechnie znane jako człowiek z Piltdown uważane jest za jedną z najbardziej znanych naukowych mistyfikacji, jakie miały miejsce w historii. Kto był jego autorem, tego dokładnie nie wiadomo, aczkolwiek przypisuje się je Charlesowi Dawsonowi. Wszystko zaczęło się dziewięćdziesiąt siedem lat temu, kiedy to zaprezentowana została przez Dawsona czaszka. Twierdził on, iż została ona przez niego odnaleziona w Piltdown (Anglia) i że należy do przedstawiciela ssaków człekoształtnych. Rewelacje od razu nazwano ogniwem brakującym – miało ono łączyć człowieka z jego małpimi przodkami. Już w tamtym czasie bardzo rozliczni naukowcy podchodzili do tego znaleziska z bardzo dużą dozą sceptyzmu. Tym bardziej, że w kolejnych latach miały miejsce wykopaliska kłócące się z tym z Piltdown. Na początku lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, po kilkuletnich badaniach, oznajmiono, iż jest to zwyczajne oszustwo. Słynne dzienniki Adolfa Hitlera zaliczane są do grupy jednych z najbardziej znanych oszustw w całych powojennych dziejach niemieckich. O fakcie ich istnienia opinia publiczna została poinformowana przed dwudziestoma sześcioma laty, a sprawca całego zamieszania był magazyn \”Stern\”. Na przeszło sześćdziesiąt tomów owych dzienników wydał niemalże dziesięć milionów niemieckich marek. Ze zrozumiałych względów, owe rewelacje spotkały się z ogromnym zainteresowaniem. Ukazał się specjalny numer wyżej wymienionego pisma w całości poświęcony pamiętnikom wodza III Rzeszy. Parę magazynów zagranicznych zapłaciło \”Sternowi\” krocie, ażeby posiadać prawo do robienia przedruków. Dzienniki stały się tez przedmiotem badań i już kilkanaście dni później okazało się, iż są zwyczajnym fałszerstwem, odpowiedzialni za nie okazali się Konrad Kujau oraz Gerd Heidemann. Obaj wylądowali za to za więziennymi kratkami.

Tagi:

Buzu Historia © 2019