Hamilton 95 i mistyfikacja

Hamilton 95 były wymyślonym systemem operacyjnym. O tym, że taki system istnieje, informowały osoby korzystające z Usenetu. Usenet jest system o zasięgu ogólnoświatowym, a składają się na niego rozmaite grupy dyskusyjne. Można z nich korzystać za pośrednictwem Internetu. co więcej, zaczęły się wówczas pokazywać również i narzędzia zaprogramowane na użytek powyższego systemu operacyjnego. Plotki, jakie pojawiły się wokół tego wydarzenia powiadały, iż całą sprawą zaniepokojony był między innymi Bill Gates, który ponoć odbył nawet kilka spotkań z innymi osobami działającymi aktywnie na rynku informatycznym. Okazało się, że mnóstwo osób jest zainteresowanych zaopatrzeniami się w Hamiltona 95. podawano im wówczas informacje, skąd go mogą pobrać- dostawali adres IP pewnego Sewera, po czym okazywało się, iż to adres ich własnych komputerów. Miała to być reakcja na nadmiernie reklamowanie Windowsa 95. Czeski sen był przedsięwzięciem, jakie zrealizowano przed sześcioma laty w – jak sama nazwa wskazuje – w Czechach, a uściślając, niedaleko Pragi. Okazją ku temu było otwarcie bardzo dużego hipermarketu, a całe przedsięwzięcie było – rzecz jasna – fałszywe. Owe wielkie otwarcie zostało poprzedzone zakrojona na niezwykle szeroką skalę reklamowa kampania. Nie było zatem możliwości, aby o hipermarkecie nie usłyszeć. Najciekawsze były hasła, jakie przy okazji kampanii wykorzystano – a brzmiały one między innymi \”Nie przychodź!\”. Otwarcie przewidziano na dziesiątą rano, a pierwsi klienci pojawili się już trzy godziny wcześniej. Ludzi przybyło mnóstwo. Tymczasem okazało się, że żadnego sklepu nie było, a to, co ujrzeli klienci było jedynie ogromna atrapą. Nie wszyscy zrozumieli, o co w tym wszystkim się rozchodziło. Jedni śmiali się ze swojej własnej naiwności, inni natomiast pragnęli ukarania autorów.

Tagi:

Buzu Historia © 2019