Ku karierze lekarza

Nowe motto lekarzy za rządów Hitlera brzmiało: „pracować dla Fiu rera”. Niemiecka Izba Lekarska wysłała Hitlerowi telegram gratulacyjny, obiecując lojalność. 75% lekarzy wstąpiło do NSDAP. Żadna grupa zawodowa nie wykazała wtedy aż tak dużej aktywności w tej kwestii. Młodzi lekarze w tym czasie, po studiach mieli niewielkie szanse na znalezienie pracy, a prowadzących własne praktyki lekarskie oskarżano o kryzys w medycynie. Faszyści obiecywali pracę, nowy światopogląd. W jednej z niemieckich wiosek, na terenie północnych Niemiec otwarto główną szkołę niemieckich służb medycznych. Uroczystość otwarcia była transmitowana. Lekarze mieli się zająć oceną czynników dziedzicznych, hodowlą i selekcją w celu przetrwania najlepszych przedstawicieli społeczeństwa. Były burmistrz zna przeszłość tego miejsca. Zamieszkały tam personel uczył się nowej filozofii zawodu. Wielu kursantów było niezadowolonych z obowiązku okazywania entuzjazmu i ciągłego podkreślania poczucia narodowej jedności. Nie podobała się także nieformalna atmosfera oraz mundury, jednakże działania te przynosiły zamierzone efekty. Przeszkoleni w tym miejscu lekarze składali uroczyste ślubowanie, obiecując lojalność i uczciwość w stosunku do członków swojej rasy. Szkolono tu przyszłych przywódców narodowosocjalistycznych służb medycznych. Celem było danie im właściwej motywacji oraz by wpoić zasadność eutanazji i przygotować do pełnienia obowiązków w obozach koncentracyjnych. Wszystkie zbrodnicze idee rodziły się i rozwijały w poważanych instytucjach naukowych, głównie w Instytucie Cesarza Wilhelma, który zajmował się antropologią, genetyką i eugeniką. Początkowo badania prowadzone były na zwierzętach z zachowaniem etyki naukowej; wykorzystywano głównie króliki. Z czasem działania te przeniesiono na obszar ludzki. Zasady niemieckiej medycyny w tym okresie były następujące: hodować zdrowych aryjczyków i eliminować nieuleczalnie chorych. Prace naukowe prowadzone w tym instytucie miały na celu \”wyhodowanie\” idealnej istoty ludzkiej. Z czasem niemiecki lekarz obozowy Joseph Mengele otrzymał zgodę na wybieranie spośród więźniów \”osobników\”, którzy byli przeznaczani do badań naukowych. Towarzystwo Maksa Planka, po zakończeniu wojny udokumentowali działania pracowników Instytutu podczas rządów faszystowskich. Na terenie III Rzeszy koncepcja higieny rasowej rosła w siłę, prowadząc do okrutnego i strasznego zakończenia. Reputację niemieckich antropologów z Instytutu Cesarza Wilhelma wyznaczała ilość zgromadzonych szkieletów i czaszek. Zachowała się znaczna część kolekcjonowanych przez pseudonaukowców czasek. Zbiory ukrywano w różnych miejscach, celem ochrony przed nalotami alianckimi.

Tagi:

Buzu Historia © 2019