Sprawa Boronaliego

Linia Namiera znana jest także pod nazwą linii Bernsteina-Namierowskiego. To jedno z bardziej znanych historycznych oszustw. Jego autorem najprawdopodobniej był Lewis Bernstein Namier – urodzony w Woli Okrzejskiej brytyjski działacz polityczny i historyk. W dokumencie tym została przedstawiona domniemana linia demarkacyjna – polsko-bolszewicka. Jak wiadomo, oryginalną linię przedstawiono niespełna dziewięćdziesiąt lat temu na specjalnie zwołanej w tym celu konferencji. Dzień później oryginalny dokument dostała sowiecka dyplomacja, ale ostatecznie go nie zatwierdziła. Gdy przez ostatnie dwa lata trwania drugiej wojny światowej toczyły się pomiędzy aliantami a Sowietami pertraktacje dotyczące wschodniej granicy naszego kraju, Stalin postulował, aby za granicę uznać linię Curzona. Nie godzili się na to Brytyjczycy. Wzięto pod uwagę linię Namiera, która stanowi aktualnie polską granicę na wschodzie. Mapa Zeno została opublikowana pod koniec lat pięćdziesiątych szesnastego stulecia. Stanowiła ona kopię mapy Północnego Oceanu Atlantyckiego, która ukazała się na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych czternastego wieku. Inicjatorem tego przedsięwzięcia był Nico Zeno, któremu publikacja zawdzięczała imię. Rodzina Zeno pochodziła z włoskiej Wenecji, ludzie ci dużo podróżowali. Nicolas oznajmił, iż jego mapa to znalezisko dokonane w rodzinnych zbiorach. Trudno jednakże uznać ją za wiarygodną, ponieważ umieszczonych zostało na niej wiele miejsc, jakich po prostu niema, między innymi kraina o nazwie Frislandia, która miała stanowić synonim legendarnej Atlantydy. Po ukazaniu się tej mapy, zdecydowana większość spośród naukowców jednoznacznie stwierdziła, iż jest ona zwykłą mistyfikacją. Aktualnie sądzi się, iż za materiały do jej stworzenia posłużyły szesnastowieczne publikacje. Słynna sprawa Boronaliego uważana jest za jedną z największych mistyfikacji, jakie miały miejsce w dziejach całej sztuki. Do tego zdarzenia doszło we Francji przed niespełna stu laty, kiedy to w Paryżu został zaprezentowany pewien obraz. Przyczółkiem tego była kolejna już edycja Salonu Niezależnego. Obraz ów nosił tytuł \”Zachód słońca nad Adriatykiem\”, chociaż znany był także pod nazwą \”I słońce zasnęło\”. Autorstwo tego dzieła przypisano włoskiemu artyście rodem z Genui, a mianowicie J.R. Boronaliemu. Obraz ten nie cieszył się zbyt przychylnymi opiniami ze strony krytyków. Niedługo potem okoliczności powstania tegoż obrazu zostały publicznie ujawnione. Jak się okazało, był to zwyczajny żart, który miał na celu wyszydzenie tak zwanej niezależnej sztuki oraz zupełnie pozbawionego obiektywnego krytycyzmu podejścia do niej. Autorem żartu okazał się jeden z wychowanków Szkoły Sztuk Pięknych.

Tagi:

Buzu Historia © 2019