Bałkany

Rozejm ten był ewidentnym, kolejnym już sukcesem Władysława IV. Sam król jednak nie był z jego warunków zadowolony. Był on człowiekiem niebywale wręcz ambitnym, ciągle roił wielkie, niemożliwe wręcz do zrealizowana plany. Uważał się za osobę wybitną i jako taka chciał, pełniąc rolę obrońcy chrześcijaństwa, wypowiedizeć sułtanowi ogromną wojnę i wyswobodzić wszystkie narody bałkańskie spod jarzma wyznawców Mahometa. Faktycznie musiał Władysław bardzo poważnie o tym myśleć, bo wielu polskich i litewskich podróżników opisywało, że widzieli na Bałkanach mnóstwo ludzi, którzy mieli w swych domach ikony przedstawiające św. Jerzego – święty ów był na nich niebywale wręcz podobny do Władysława IV. Krótko mówiąc całe Bałkany widziały w królu Rzeczypospolitej swego wybawiciela, marzyły o nim i pokładały w nim ogromną nadzieję. Trudno się zresztą dziwić, wszak sułtan prowadził w podbitych przez siebie krajach niezwykle krwawe rządy. Władysław żywo przejąl się losem mieszkańców Bałkan i chciał – zyskując przy tym, oczywiście, ogromną sławę – wypędzić Turków z tamtej części Europy. Zamiary te, z dużym szczęściem dla Rzeczypospolitej, nie zostały urzeczywistnione. Wojowanie sułtanem byłoby bowiem niezwykle ryzykownym przedsięwzięciem, szczególnie na jego ziemi. A pewnikiem jest, że żadne państwo zachodniej Europy nie udzieliłoby Władysławowi realnej pomocy.

Tagi: , , , , , ,

Buzu Historia © 2018