Porównanie

Porównanie Jak więc widać sytuacja w państwie, które objęli w swe rządy Wazowie była całkiem dobra. Miało ono zadatki na bycie naprawdę potężnym i bardzo dobrze rozwijającym się krajem, pełnym poszanowania dla swobody wyznaniowej, w którym kwitłaby kultura. Wobec takich możliwości jakimi Wazowie dysponowali wypada porównać stań państwa z roku 1668, kiedy to abdykował ostatni Waza, Jan Kazimierz, ze stanem z roku 1587, gdy Stefan I Batory opuścił ziemski padół. Porównanie takie pokazuje ogromną, gigantyczną skalę zmian jaka zaszła w Rzeczypospolitej pod rządami Wazów. Zmiany te były jednak złe. Rzeczpospolita upadła, stoczyła się na niemalże dno; w roku 1668 była wyniszczona ciągłymi wojnami, zarazami; targana niebywale ognistymi i niszczycielskimi konfliktami wewnętrznymi; nie szanowano w niej dysydentów tak, jak kiedyś; rozkradziono dobra kultury; chłop był już bardzo mocno usidlony. Państwo było niesamowicie słabe, było, mówiąc krótko, na drodze do całkowitego upadku. Jakże wielka to różnica ze stanem z roku 1587, kiedy to Rzeczpospolita miała wszelkie sposobności do wyrośnięcia na ogromną potęgą, mogącą decydować o losie innych narodów, a nawet całych państw. Okazało się jednak, że po Wazach to inne państwa decydowały o Rzeczypospolitej, a nie odwrotnie.

Tagi: , , , ,

Władysław IV – podsumowanie

Czy można krótko ocenić Władysława IV Wazę? Na pewno nie. Takiego zadania można podjąć się tylko w bardzo dużej publikacji, szczegółowej, dysponując mnóstwem faktów. Można jednak choć nieco przybliżyć sylwetkę Władysława IV co, jak sądzę, uczyniłem. Król – mimo wszystkich swoich początkowych sukcesów – ogólnie nie przyniósł Rzeczypospolitej wiele dobrego. Gonił za własnymi marzeniami, za wybujałą polityką dynastyczną. Gonitwa ta zaprzepaściła dla Rzeczypospolitej – a konkretnie dla Polski – odzyskanie Śląska, Pomorza i osłabienie naszego największego zachodniego wroga, czyli Cesarstwa. Władysław, o czym wcześniej nie wspomniałem, podtrzymywał także fatalną ojcowską politykę względem Ukrainy, co w roku 1648, czyli roku jego śmierci, zaoowocowało olbrzymim powstaniem czerni kozackiej dowodzonym, przynajmniej teoretycznie, przez Bohdana Zenobiego Chmielnickiego. Dopiero następca Władysława, Jan Kazimierz, uregulował nieco sprawy Ukrainy, ale wówczas było już za późno. To za panowania Władysława IV, czyli przed wybuchem powstania Chmielnickiego, była ostatnia realna szansa połączenia Ukrainy z Polską i Litwą na zasadzie równej federacji. Władysław, mówiąc krótko, zawiódł w najbardziej palących i potrzebnych Rzeczypospolitej kwestiach.

Tagi: , , , ,

Ostatni Piastowie na tronie Polski

Ostatni Piastowie na tronie Polski Niezwykle trudnego dzieła zjednoczenia wszystkich ziem polskich dokonał na początku czternastego wieku Książe piastowski władysław Łokietek-był on wnukiem Konrada mazowieckiego. Mimo iż nie wszystkie dzielnice mu się podporządkowały, to jednak został koronowany na króla w 1320 roku, w Krakowie. Wszyscy historycy uważają go za twórcę odrodzonego państwa polskiego. Król władysław zawdzięczał swój przydomek niskiemu wzrostowi. Odznaczał się jednak odwaga i męstwem. Na ogół był cierpliwym i łagodnym władca, bywał jednak stanowczy i bezwzględny, gdy wymagał tego interes państwa. Po śmierci Łokietka królem polski został jego syn Kazimierz wielki. Młody władca przejmował państwo znajdujące się w trudnej sytuacji. Polsce zagrażali sąsiedzi: zakon krzyżacki, Brandenburgia, Litwa i Czechy. Młody król Kazimierz, dzięki umiejętnej polityce, doprowadził do podpisania traktatów pokojowych. Zawarł również przymierze z Węgrami. W ten sposób zabezpieczył słabe jeszcze królestwo przed agresją państw ościennych. Zastał Polskę drewnianą a zostawił murowaną- tak mówi się o królu Kazimierzu. Prawdopodobnie dlatego, że w jego czasach wzmocniono system obronny państwa. Wzniesiono około 50 zamków warownych, wiele miast zostało otoczonych murami.

Tagi: , , , ,

Czy Wazowie są winni upadku kraju?

Czy Wazowie są winni upadku kraju? Historiografia polska jest w zasadzie nieprzychylna Wazom. Mało jest takich naukowców, którzy by lata ich panowania gloryfikowali. Większość badaczy zdecydowanie krytykuje – często bardzo ostro, w czym przodował Lech Leon Beynar piszący pod pseudonimem „Paweł Jasienica – politykę Wazów, zarówno wewnętrzną i zewnętrzną. Są jednak i tacy, którzy starają się Szwedów wybielić, pokazać, że to po prostu ustrój państwa doprowadził kraj do upadku, a Wazowie – szczególnie dwaj pierwsi – robili co mogli by temu zapobiec. Czy jest właściwe branie tych ludzi w obronę? Nie zawaham się stwierdzić zdecydowanie, że nie. Wazowie byli wszak królami, ludźmi posiadającymi najwyższą władzę. Oczywiście, Rzeczpospolita Obojga Narodów nie była monarchią absolutną, o losach kraju decydował sejm, senat, szlachta… Jednak nie wolno, absolutnie nie wolno zapomnieć, że najwyższą władzę miał król. To król mianował senatorów, to król rozdawał wszelkie godności, to król czynił nadania ziemskie. To on, posiadając moc dawania i zabierania, miał olbrzymią władzę. Mógł wysforować do przodu ludzi świetnych, którym zależało na państwie; mógł urzędy obsadzić ludźmi kompetentnymi i odpowiedzialnymi.

Tagi: , , , ,

Buzu Historia © 2018