Kultura

Kultura Polska kultura miała bardzo dużą siłę. Wpływała ogromnie na Litwę, na Ukrainę. Polskim językiem mówiono nawet na Rusi – w samej Moskwie język polski uznawany był za europejski, pełnił taką funkcję, jaką u nas w XVIII wieku język francuski. Był, po prostu, synonimem kultury, wykształcenia. Polska była przekazicielem wartości europejskich na wschód. Stan kultury polskiej w zasadzie niejako decydował o tym, jak kultura wyglądać będzie na Litwie i na Ukrainie. Dbanie o nią było więc zajęciem bardzo ważnym. Jan Kazimierz, to trzeba mu oddać, nie zaniedbał tego, podobnie zresztą jak jego wazowscy poprzednicy. Sprawował dość silny mecenat artystyczny, oczywiście nie dorastający do poziomu mecenatu włoskiego, szczególnie weneckiego, lecz jednak. Dawał tym samym przykład możnym Rzeczypospolitej. Jan Kazimierz, niestety, nie potrafił jednak ustrzec najważniejszych dóbr kultury przed zniszczeniem. Tyczy się to przede wszystkim potopu szwedzkiego, podczas którego to najeźdźca wywiózł z Rzeczypospolitej setki wspaniałych dzieł artystycznych. To, co dziś uznajemy za najlepsze osiągnięcia kultury krajowej w istocie jest jedynie namiastką – i to dość marną – stanu faktycznego. Niestety, na skutek braku właściwej ochrony owych dóbr nie możemy się dziś przekonać o ich wspaniałości.

Tagi: , , , , ,

Koniec zmagań z Turcją

Koniec zmagań z Turcją Kampanie tureckie Jana III Sobieskiego wspaniale obrazują rozkład wewnętrzny Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Kilka razy się zdarzało, że w środku działań wojennych wojska litewskie po prostu opuszczały czy to pole bitwy czy szlak wymarszu i ruszały z powrotem do swej ojczyzny. Oczywiście działanie to nie było inicjatywą oddolną, było ściśle nadzorowane przez wielmoży – przede wszystkim wielkiego hetmana litewskiego Michała Paca. Człowiek ten był z natury wrogi Polsce, dążył do odłączenia Litwy od Rzeczypospolitej i przyłączenia jej do innego państwa – najchętniej do Rosji. Robił wszystko co mógł by pokrzyżować Janowi Sobieskiemu – a przez to całemu narodowi – szyki. Niestety, Jan nie mógł wiele na to zdziałać. Jego poprzednicy – Wazowie – pozwolili możnym wzrosnąć w tak ogromną potęgę, że nawet król nie był w stanie ich powstrzymać od działań szkodliwych dla kraju. W roku 1676 w Żurawnie zawarto z Turcją ostateczny traktat pokojowy. Rzeczpospolita, choć nie odzyskała Kamieńca Podolskiego, była jego zdecydowanym zwycięzcą. Przypadło jej dość sporo ziem dotąd spornych. Przede wszystkim jednak traktat zakończył działania militarne na południowym-wschodzie kraju, co Sobieskiemu rozwiązało ręce. Mógł w końcu zająć się innymi pilnymi sprawami.

Tagi: , , , ,

Buzu Historia © 2019