Upadek kraju

Upadek kraju W ówczesnych czasach ludzie nie znali takiego patriotyzmu jak my dziś. Dla nich najważniejsza była wiara, to z nią się identyfikowali. Rusin chciał żyć w kraju, który szanuje jego wiarę, jego kulturę. Państwo, które prawosławie niszczyło było dla niego, nie przymierzając, okupantem! Wazowie nie potrafili zrozumieć że wielonarodowy i wielowyznaniowy twór, jakim była Rzeczpospolita Obojga Narodów (a w zasadzie trojga, bo ogromną rzeszę jej obywateli stanowili przecież Ukraińcy) wymagał tolerancji religijnej, zapewnienia wszystkim odrębnym narodom pełnego poszanowania ich wiary i kultury w obrębie wspólnego państwa. Rzeczpospolita była w zasadzie federacją wielu narodów i dlatego wymagała innej polityki niż zwyczajne, jednonarodowe kraje. Wazowie nie stanęli na wysokości zadania, tak jak chociażby – przynajmniej w tej kwestii – Zygmunt August czy Stefan Batory. Ci dwaj władcy mówili zawsze, że nie są królami sumień. Wazowie forowali za to katolicyzm. Zresztą co w tym dziwnego, skoro – dajmy na to – Jan Kazimierz przed objęciem tronu był jezuitą, czyli należał do najbardziej radykalnego katolickiego zgromadzenia! Wazowie doprowadzili Rzeczpospolitą do upadku, nie ma na to żadnego wytłumaczenia, poza tym, że byli po prostu nieudolnymi zarządcami.

Tagi: , , , ,

Czy Wazowie są winni upadku kraju?

Czy Wazowie są winni upadku kraju? Historiografia polska jest w zasadzie nieprzychylna Wazom. Mało jest takich naukowców, którzy by lata ich panowania gloryfikowali. Większość badaczy zdecydowanie krytykuje – często bardzo ostro, w czym przodował Lech Leon Beynar piszący pod pseudonimem „Paweł Jasienica – politykę Wazów, zarówno wewnętrzną i zewnętrzną. Są jednak i tacy, którzy starają się Szwedów wybielić, pokazać, że to po prostu ustrój państwa doprowadził kraj do upadku, a Wazowie – szczególnie dwaj pierwsi – robili co mogli by temu zapobiec. Czy jest właściwe branie tych ludzi w obronę? Nie zawaham się stwierdzić zdecydowanie, że nie. Wazowie byli wszak królami, ludźmi posiadającymi najwyższą władzę. Oczywiście, Rzeczpospolita Obojga Narodów nie była monarchią absolutną, o losach kraju decydował sejm, senat, szlachta… Jednak nie wolno, absolutnie nie wolno zapomnieć, że najwyższą władzę miał król. To król mianował senatorów, to król rozdawał wszelkie godności, to król czynił nadania ziemskie. To on, posiadając moc dawania i zabierania, miał olbrzymią władzę. Mógł wysforować do przodu ludzi świetnych, którym zależało na państwie; mógł urzędy obsadzić ludźmi kompetentnymi i odpowiedzialnymi.

Tagi: , , , ,

Buzu Historia © 2018