Upadek kraju

Upadek kraju W ówczesnych czasach ludzie nie znali takiego patriotyzmu jak my dziś. Dla nich najważniejsza była wiara, to z nią się identyfikowali. Rusin chciał żyć w kraju, który szanuje jego wiarę, jego kulturę. Państwo, które prawosławie niszczyło było dla niego, nie przymierzając, okupantem! Wazowie nie potrafili zrozumieć że wielonarodowy i wielowyznaniowy twór, jakim była Rzeczpospolita Obojga Narodów (a w zasadzie trojga, bo ogromną rzeszę jej obywateli stanowili przecież Ukraińcy) wymagał tolerancji religijnej, zapewnienia wszystkim odrębnym narodom pełnego poszanowania ich wiary i kultury w obrębie wspólnego państwa. Rzeczpospolita była w zasadzie federacją wielu narodów i dlatego wymagała innej polityki niż zwyczajne, jednonarodowe kraje. Wazowie nie stanęli na wysokości zadania, tak jak chociażby – przynajmniej w tej kwestii – Zygmunt August czy Stefan Batory. Ci dwaj władcy mówili zawsze, że nie są królami sumień. Wazowie forowali za to katolicyzm. Zresztą co w tym dziwnego, skoro – dajmy na to – Jan Kazimierz przed objęciem tronu był jezuitą, czyli należał do najbardziej radykalnego katolickiego zgromadzenia! Wazowie doprowadzili Rzeczpospolitą do upadku, nie ma na to żadnego wytłumaczenia, poza tym, że byli po prostu nieudolnymi zarządcami.

Tagi: , , , ,

Jezuici

Jezuici Jan Kazimierz zresztą w więzieniu żył na całkiem przyzwoitym poziomie. Było tak między innymi dlatego, że wykazywał bardzo duży egoizm, brak skrupułów. Otóż są bardzo wiarygodne doniesienia o tym, że przyszły król Rzeczypospolitej wydał strażnikom człowieka, który zaproponował mu pomoc w ucieczce. Świetnie obrazuje to mentalność człowieka, który w niedługim czasie miał objąć tron ogromnego, wymagającego stałej i niebywale trudnej pracy, państwa na wschodzie Europy. W roku 1643, wbrew ojcowskiemu zakazowi, wyjechał do Włoch. Tam wstąpił do zakonu jezuitów. Nie otrzymał jednak święceń, bo okres nowicjatu był dla niego zbyt uciążliwi. Po dwóch latach spędzonych w tymże Jan Kazimierz zrezygnował. Mimo to już w roku 1646 otrzymał z rąk papieża godność kardynalską. Zrzekł się jej jednak w przyszłym roku, kiedy to zmarł jedyny syn Władysława IV Wazy, co sprawiło, że to właśnie Jan Kazimierz był jedynym następcą tronu. W roku 1648 zmarł sam Władysław i w Rzeczypospolitej rozpoczęła się wolna elekcja. Trwała sześć miesięcy i zakończyła się dość zgodnym wyborem Jana Kazimierza na króla. Przykład ten dobrze obrazuje przywiązanie szlachty Rzeczypospolitej do tradycji i ciągłości dynatycznej na tronie.

Tagi: , , , ,

Buzu Historia © 2018