Początek wojny z Rosją

Wojna początkowo przebiegała bardzo niepomyślnie dla Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Wojska moskiewskie bardzo szybko stanęły pod Smoleńskiem i rozpoczęły oblężenie tegoż, a trzeba podkreślić, że to właśnia ta twierdza była punktem kluczowym w całej wojnie, o nią to głównie Moskwie chodziło. Władysław, mimo najszczerszych chęci, nie mógł od razu wysłać swej armi z odsieczą. Złożyło się na to kilka przyczyn. Po pierwsze sam król był osobą bardzo chorowitą, i właśnie na początku samej wojny zasłabł mocno, nie był w stanie podejmować osobiście żadnych szerzej zakrojonych działań. Poza tym Rzeczpospolita dysponowała bardzo niewielką armią, z której zresztą większość nie mogła ruszyć na pomoc smoleńszczyźnie, bo broniła innych – szczególnie południowych, a to przed Tatarami – granic. Władysław uczynił więc dowódcą korpusu mającego Smoleńsk odbyć Krzysztofa Radziwiłla. Ten, dysponując jednak dość niewielkimi oddziałami, a samemu nie będąc zbyt wybitnym wodzem, nie mógł wiele zdziałać. Losy odmieniły się latem 1633 roku, gdy król stanął już na nogach i będąc w pełni sił wyruszył na smoleńszczyznę na czele dużej i świetnie wyposażonej armii.

Tagi: , , , , ,

Wojny

Wojny Ba, gdyby nawet udało mu się Szwecję militarnie opanować! Wyszło jednak na to, że wszystkie działania wojenne były prowadzone nie gdzie indziej, ale na ziemiach Rzeczypospolitej właśnie. Niechlubną tradycję wojowania z potencjalnym sojusznikiem – bo przecież Rzeczpospolita miała w stosunku do Cesarstwa podobne interesy jak Szwecja! – podjął Władysław, a po nim – nie zrzekając się praw do korony szwedzkiej – Jan Kazimierz. Wazowie nie potrafili zrozumieć, że utracili kraj wikingów dla swojej dynastii. Kazimierz Wielki potrafił zrezygnować z części ziem po to, by bronić innych i je umacniać. Wazowie nie potrafili. Marząc o swoich prywatnych interesach angażowali Rzeczpospolitą w głupie i beznadziejne wojny, który w ogromnej mierze przyczyniły się do upadku kraju. Ba, gdyby walczono tylko ze Szwecją… Nie wolno zapominać o sławetnych dymitriadach. Zygmuntowi Wazie zamarzył się tron carski, zaczął więc uprawiać silnie agresywną politykę w stosunku do Moskwy – co, oczywiście, Rzeczypospolitej nie przyniosło żadnych niemal trwałych sukcesów, a przysporzyło tylko licznych kłopotów. Przez wybujałą fantazję Wazów całą pierwszą połowę XVII wieku Rzeczpospolita Obojga Narodów spędziła na krwawych i nieprzynoszących żadnych korzyści wojnach.

Tagi: , , , ,

Groźni sąsiedzi

Groźni sąsiedzi l Pod koniec trzynastego wieku wielu Polaków uświadamiało sobie jak ważne jest ponowne zjednoczenie państwa, po tak długim rozbiciu dzielnicowym. Dzielnice były zbyt słabe, by samodzielnie, a przy tym skutecznie, bronić się przed wrogami. W trzynastym wieku książę Konrad Mazowiecki, chcąc ochronić ziemie Mazowsza przed napadami i najazdami pogańskich Prusów, sprowadził rycerzy z zakonników Zagrozili również Polsce, podstępnie zagarniając pomorze Gdańskie. Była to ogromna strata nazywanych krzyżakami, którzy mieli osłaniać granice przed wrogami. Wkrótce jednak krzyżacy podbili ziemie Prusów utworzyli tam doskonałe oraz zorganizowane państwo. dla naszego kraju w ówczesnych czasach. W ten właśnie sposób zostaliśmy pozbawieni dostępu do morza. Niebezpieczeństwo pojawiło się także ze strony Tatarów. Był to lud wywodzący się z Azji( z terenów dzisiejszej Mongolii). Najazdy Tatarów były bardzo niszczące. Palili i grabili raj, a polską ludność porywali do niewoli. Wojownicy tatarscy uzbrojeni byli w łuki i szable. W bitwie nacierali oni niezwykle gwałtownie, po czym prawie natychmiast rozpraszali się, tylko dlatego, aby później zawrócić i z zaskoczenia okrążyć wroga.

Tagi: , , , , ,

Buzu Historia © 2019