Wojny

Wojny Ba, gdyby nawet udało mu się Szwecję militarnie opanować! Wyszło jednak na to, że wszystkie działania wojenne były prowadzone nie gdzie indziej, ale na ziemiach Rzeczypospolitej właśnie. Niechlubną tradycję wojowania z potencjalnym sojusznikiem – bo przecież Rzeczpospolita miała w stosunku do Cesarstwa podobne interesy jak Szwecja! – podjął Władysław, a po nim – nie zrzekając się praw do korony szwedzkiej – Jan Kazimierz. Wazowie nie potrafili zrozumieć, że utracili kraj wikingów dla swojej dynastii. Kazimierz Wielki potrafił zrezygnować z części ziem po to, by bronić innych i je umacniać. Wazowie nie potrafili. Marząc o swoich prywatnych interesach angażowali Rzeczpospolitą w głupie i beznadziejne wojny, który w ogromnej mierze przyczyniły się do upadku kraju. Ba, gdyby walczono tylko ze Szwecją… Nie wolno zapominać o sławetnych dymitriadach. Zygmuntowi Wazie zamarzył się tron carski, zaczął więc uprawiać silnie agresywną politykę w stosunku do Moskwy – co, oczywiście, Rzeczypospolitej nie przyniosło żadnych niemal trwałych sukcesów, a przysporzyło tylko licznych kłopotów. Przez wybujałą fantazję Wazów całą pierwszą połowę XVII wieku Rzeczpospolita Obojga Narodów spędziła na krwawych i nieprzynoszących żadnych korzyści wojnach.

Tagi: , , , ,

Buzu Historia © 2019